5. ELFEN LIED
KRÓTKI OPIS FABUŁY: Historia rozpoczyna się od pokazania nam młodej dziewczyny o imieniu
Lucy, uciekającej w dziwnych okolicznościach z umieszczonego na wyspie u
wybrzeży Kamakury
laboratorium naukowego. Dziewczyna wydostaje się stamtąd, zabijając
przy tym dużą liczbę strażników przy użyciu swych nadprzyrodzonych mocy.
Trafiona kulą z karabinu przeciwczołgowego w dziwny hełm, który ma na
głowie, wpada z klifu do wody, dzięki czemu wydostaje się z wyspy. Lucy
jest Dicloniusem – istotą podobną do człowieka, mającą jednak na głowie
dwa małe rogi, przypominające nieco kocie uszy. Dicloniusy zawdzięczają
telekinetyczne moce vectorom – wyrastającym im z pleców niewidzialnym
ramionom, stanowiącym potężną broń.
MOJE PRZEMYŚLENIA: Elfen Lied przedstawia świetną, ale dosyć dziwną historię. Zarówno kreska jak i fabuła mi się spodobała, a na końcu płakałam i co prawda liczyłam na szczęśliwe zakończenie, a ono takim się nie podobało. Anime skupia się w dużej mierze na bohaterach i ich przeżyciach, podobnie jak Another jest dosyć krwawe, co wbrew pozorom bardzo przypadło mi do gustu. Na liście moich ulubionych anime zajmuje jednak niższą pozycję od tych wcześniej wymienionych, ale w dalszym ciągu je lubię i ciągle sobie o nim przypominam.
